fanfiki tolkienowskie
Komentarze do Widz─?cy daleko
Reviewer: ZairUgruNad (Podpis) · Date: 2007-02-01 00:30 · On: Rozdzia? 1

Wiesz, Tici, kiedy? bardzo negatywnie si? wypowiada?am na temat Denethora. Nawet w dyskusji na li?cie kompanijnej. Po tym wszystkim, co si? dzia?o po drodze w mojej w?ˇcz?dze po ?rˇdziemiu widz?, ?e wˇwczas zbyt ostro i zbyt bezkompromisowo stawia?am granic? pomi?dzy dobrym i z?ym post?powaniem. Nie bra?am poprawki na jedn? rzecz - s? sytuacje, w ktˇrych niezale?nie od wyboru drogi, i tak si? wpadnie w pu?apk?. I taka jeszcze jedna smutna refleksja - obawiam si?, ?e koniec, jaki wybra? dla siebie Ostatni Namiestnik, by? najlepszym mo?liwym rozwi?zaniem.

Bardzo mi si? ten tekst podoba - strasznie du?o daje do my?lenia. Nie sposˇb si? nie postawi? na miejscu Denethora - nie mam co si? ?udzi? - te? bym by?a na przegranej pozycji. Bo na pewno bym w palantir zajrza?a.

Odpowied? autora(autorˇw): Dzi?kuj? :)

Reviewer: Nifrodel (Podpis) · Date: 2006-11-10 01:04 · On: Rozdzia? 1

nigdy nie lubi?am Denethora, i to opowiadanie sprawia, ?e bardziej go rozumiem...bo podj?? decyzj? b??dn?, ale w dobrym celu i pewnie by? cz?iowiekiem na tyle silnym, ?eby mˇc przez jaki? czas wol? sw? kryszta? kontrolowa?... smutne to, ?e tak si? wszystko sko?czy?o....

Odpowied? autora(autorˇw): dzi?kuj?... Wiesz, szczerze powiedziawszy, to by? czas, kiedy a te? go nie lubi?am. Do momentu, a? nad uraz? dziecka przewa?y? podziw dla jego si?y woli i determinacji.

Musisz zaloguj si─? (zarejestruj si─?) by skomentowa─ç.