fanfiki tolkienowskie
Komentarze do Dlaczego...
Reviewer: NAmarie (Podpis) · Date: 2008-05-09 19:25 · On: Rozdzia?? 2

Kasiopeo. pisa?am ju?, ?e masz niewyobra?alny talent. Nie p?acz? przy czytaniu. Zwykle. Ale kiedy przeczyta?am Atara i kolejny rozdzia? Dlaczego... na twojej stronie, po prostu... ?zy mi polecia?y i becza?am jak ma?e dziecko. Czytaj?c to, mam wra?enie, ?e robi? si? taka malutka i niewa?na. Nie wiem, czy ma jakikolwiek sens moja pisanina o Maeglinie. Ty zawar?a? w tym opowiadaniu wszystko, co ja chcia?am w swoim. Wi?c zmieni?am koncepcj? i teraz d??? do innego zako?czenia. Ale to jest offtopik. Topik brzmi:

Jeste? wielka :D

No i mam wzˇr, kim chc? by? w przysz?o?ci.

Reviewer: Znikadelko (Podpis) · Date: 2008-01-21 22:36 · On: Rozdzia?? 2

Cudowny, genialny, poruszaj?cy - wielki. Tekst, oczywi?cie. Fakt, ?e dotyczy postaci, ktˇra i mnie fascynowa?a tudzie? tematˇw, ktˇre wprost uwielbiam, wi?c pewnie nie jestem obiektywna, ale tekst ma wszelkie cechy dzie?a twˇczo?ci fanowskiej, nie byle fanfiku. : - )



Tylko - "Maeglin otworzy? usta, ale nie wyrzek? ani s?owa, bo nagle pociemnia?o mu w oczach i zawirowa?o w g?owie. Otwar?a si? przed nim czarna czelu?? i Maeglin osun?? si? w ni? z ogromn? ulg?." To powtˇrzenie "Maeglina" razi, zw?aszcza, ?e odleg?o?? niewielka. Podmiot domy?lny mo?na, moim zdaniem, spokojnie zastosowa? w tym miejscu.



Ale i tak rzecz jest arcyprzenajnajnajwspania?a. ; -)

Musisz zaloguj si─? (zarejestruj si─?) by skomentowa─ç.