fanfiki tolkienowskie
Reviewer: Tallis Keeton (Podpis) · Date: 2009-02-16 23:00 · On: Rozdzia?? 1

Eh, co ja si? tam b?d? rozwodzi? :) Inni lepiej opisali co i jak. Ja tylko dam tradycyjn? 9-k? :) Swoj? drog?, gdyby nasi filmowcy tak dobrze robili filmy fantasy, jak nasi fani fanfiki...eh...:(

Reviewer: Miriel (Podpis) · Date: 2008-01-14 12:23 · On: Rozdzia?? 1

Wspania?a pierwszoerowa opowie??. Chocia? przeczyta?am j? dawno temu, a teraz przypomnia?am, znów poruszy?a mnie, jakbym czyta?a j? po raz pierwszy. Wci?gn??a w lasy Thargelionu, wrzuci?a w ogie? bitwy, w?ród j?ków rannych i umieraj?cych, poczu?am na sobie spojrzenia Atanich - pe?ne wyrzutu, determinacj. Atanich, którzy wiod? swoje ?ycie - a ono ca?e jest walk? o przetrwanie, nie mniej trudn? ni? odparcie ataku orków. Poruszy? mnie ten obraz ludzi dumnych w ?rodku swych ludzkich serc. Dumnych mimo ubóstwa, brudu, chorób i staro?ci. Ludzi, którym bardzo ci??ko jest znie?? sposób, w jaki patrz? na nich elfowie. Elfowie, którzy nawet sobie nie potrafi? wyobrazi? tego, na czym polega ludzkie ?ycie.

My?l? ca?y czas o tej scenie, gdy przestraszona grupa ludzi wobec mo?nych elfów a? poci si? ze strachu, wstydu. O tym, jak nie?mia?o daj? elfom to, co dla nich jest cenne - naszyjnik z bursztynu.
I ?miech elfów, w?a?ciwie a? czuje si?, z jakim obrzydzeniem patrz? na ludzi, niby na sfor? ?mierdz?cych, ub?oconych psów.

Ten tekst da? mi du?o do my?lenia. Haletha - to wspania?a posta?, która w sytuacji zetkni?cia obu kultur potrafi wyj?? z honorem. Nie tylko sama zachowuje swoj? godno??, ale dzi?ku niej godno?c t? zachowuje ca?e jej plemi?. Ma tyle si?y w sobie, ?e ksi??? elfów popada przy niej w konsternacj?.
Ju? wyobra?am sobie, jak w tej swojej noszonej z dum? g?owie Caranthir my?li z niedowierzaniem "To te zwierz?ta my?l?! Maj? w?asne zdanie? Jak oni ?mi? mie? w?asne zdanie, odmienne od mojego?!" Nie uwa?am, by Caranthir by? negatywn? postaci? (w ko?cy to mój daleki, daleki bardzo krewny, nie da si? ukry?), w?a?nie podoba mi si? z?o?ono?? jego charakteru, któr? Autorom opowiadania uda?o si? doskonale przedstawi?. Caranthir jest po prostu synem swego ojca, jednym ze swego ludu, jego zachowanie i ?miech nad brzydot? ludzi nie dziwi. Ale zachowanie ludzi i ich determinacja w obronie swego ludu i osady sprawiaj?, ?e elf jakby dokonuje przewarto?ciowania swoich s?dów. Ludzie staj? sie partnerem do dialogu, ewentualnymi sojusznikami. Podoba mi si?, jak Caranthir zadziwia si? nad rodem Atanich, jak go spotkanie z lud?mi wytr?ca z równowagi, z jego dumnej pewno?ci siebie.

Reviewer: fal (Podpis) · Date: 2007-02-08 20:54 · On: Rozdzia?? 1

Doskonale si? czyta?o - ju? po pierwszym zdaniu stanowczo nie mo?na by?o nawi?za? ze mn? kontaktu "z zewn?trz" ;-) uton??am ca?kowicie. Ockn??am si? tylko na momnet przy opisie reakcji na spotkanie z elfami - w jednym zdaniu zawarte jest chyba wszystko... ??cznie z wyja?nieniem czemu Haletha mia?a racj? decyduj?c si? odej??. I w?a?nie to by mi wystarczy?o - prawd? pisz?c tekst móg?by si? dla mnie zako?czy? na zdaniu, ?e za dziesi?? dni ju? Atanich nie b?dzie...



Przed tym tekstem trzeba ostrzega? - je?li kto? s?dzi, ?e przeczyta dzi? pó? i jutro reszt? to si? myli ;-) albo je?li zak?ada, ?e po przeczytaniu zajmie si? czym? innym ni? rozpami?tywanie dialogów, reakcji, spojrze?, gestów i... bitwy... ;-)

Reviewer: Ring (Podpis) · Date: 2005-12-31 02:10 · On: Rozdzia?? 1

Nie potrafi? rozpozna? ile w tym Kasiopei, a ile Mumakila. Zgrali?cie si? idealnie. Efekt przeszed? moje naj?mielsze oczekiwania. Opowiadanie bliskie idea?u. Czuj?, ?e ka?de zdanie ma sens i swoje miejsce. Doskona?e dialogi, barwnie zarysowane postacie. W sumie wyrzuci?bym z tego nie wi?cej jak trzy s?owa. I ten wstrz?saj?cy epilog. Mistrz by?by z Was dumny :D Ocena 10 to za ma?o.

Reviewer: Eriu Cunninghan (Podpis) · Date: 2005-12-29 19:58 · On: Rozdzia?? 1

To, jak do tej pory, najlepszy fanfik jaki czyta?am :)) Pi?kny portret Halethy. Zawsze lubi?am t? posta? :) Najbardziej podobaj? mi si? sceny batalistyczne z udzia?em Atanich (i Halethy oczywi?cie :)) . Nieodparty urok tego opowiadania sprawia , ?e bardzo cz?sto do niego wracam :)) Ocena: 10 :)))

Musisz zaloguj siÄ? (zarejestruj siÄ?) by skomentować.