fanfiki tolkienowskie
Komentarze do Wyznanie
Reviewer: Elindil (Podpis) · Date: 2009-01-06 13:05 · On: Rozdzia?? 1

Melkor by? bi? Najpierw Varda, potem Feo? :D W sumie bym si? nie zdziwi?a, wszak poci?ga?o go to, co najlepsze, najbardziej ogniste i najtrudniejsze do zdobycia, niezale?nie od p?ci ;).
Wiersz jest ?wietny; chocia? ani jednego ani drugiego pana nie lubi?, to powodujesz, ?e prawie mi ich ?al. Co? jest w tej wizji i obawiam si?, ze na przyk?ad w mojej pisaninie tego czego? brakuje. Tak czy inaczej - podoba mi si? :). By?oby bardzo fajnie gdyby? kiedy? to rozwin??a, niech nie b?dzie tak, ?e monopol na dobre fice yaoi w naszym fandomie maj? angielskoj?zyczne fanki^^

Reviewer: ZairUgruNad (Podpis) · Date: 2007-02-01 01:01 · On: Rozdzia?? 1

Wiersz si? czyta z zapartym tchem i w stanie totalnego zaskoczenia - nie z powodu Twojej interpretacji, ale dlatego, ?e jest to tak realne, i - zaryzykowa?abym stwierdzenie - tak ludzkie. A? si? prosi, aby zada? sobie pytanie. Elfowie swoj? s?ynn? m?dro?? tysi?cy prze?ytych lat zdobyli m.in. kosztem wielkich b??dów pope?nionych na pocz?tku. A Valarowie? Twój wiersz, Elring, pi?knie to oddaje.

Reviewer: fal (Podpis) · Date: 2007-02-01 00:25 · On: Rozdzia?? 1

Przykuwa, poch?ania i zatrzymuje od pierwszego wersu a? po ostatni! U?wiadamia, ?e nim Morgoth sta? si? Morgothem - wcze?niej by? Melkorem...niezwykle twórczym, zbyt ambitnym.
Podziw potrafi zmieni? si? w zawi??, a nim si? pojmie w?asne emocje i uczucia - mo?na d?ugo dzia?a? wbrew nim.
?atwo uwierzy?, ?e z ca?? pewno?ci? kroczy si? w?a?ciw?, dobr? ?cie?k?, niekoniecznie ?atwo spojrze? wstecz i zastanowi? si?, czym si? faktycznie zawini?o.
Doskona?y wiersz :)

Reviewer: Galadhorn (Podpis) · Date: 2007-01-30 11:22 · On: Rozdzia?? 1

Pi?kny i poci?gaj?cy, jak wiele rzeczy z?ych, które Nieprzyjaciel stawia na naszych drogach. Ciekawe czy da?oby si? napisa? co? tak atrakcyjnego o Dobrym Eru i Jego Valarach? :)

Reviewer: elbereth (Podpis) · Date: 2006-11-07 19:07 · On: Rozdzia?? 1

majstersztyk! genialny (nie wiem czy zamierzony) kontrast: forma regularna, rytm spokojny, melodyjny, natomiast tre?? - dziwnie niepokoj?ca. sam motyw nieodparcie przywodzi mi na my?l "Lucifera" Tadeusza Mici?skiego. najwy?sze wyrazy uznania!

Reviewer: Miriel (Podpis) · Date: 2006-10-05 12:29 · On: Rozdzia?? 1

Wspania?y wiersz. Pierwsza zwrotka, jak us?yszana pi?kna pie??, utkwi?a mi w g?owie, a jej s?owa przypominaj? mi si? co jaki? czas. Wzbudzi? jednak we mnie jakie? dziwne uczucie, którego nie potrafi? dobrze okre?li?, jaki? niepokój, bo czy? mo?na tak pisa? o Nieprzyjacielu? Czy to aby (w jaki? nie do ko?ca zrozumia?y sposób) nie jest niebezpieczne? Bo mo?e zrodzi? w?tpliwo?ci, mo?na pokusi? si? o prób? zrozumienia Morgotha... I gdzie nas to mo?e wtedy doprowadzi?? To niektóre my?li, jakie chodz? mi po g?owie, odk?d przeczyta?am ten wiersz. Jest pi?kny.

Reviewer: Tici (Podpis) · Date: 2006-01-04 21:29 · On: Rozdzia?? 1

Piekny wiersz. Tak pe?en emocji. O stronie technicznej nie moge sie wypowiedzie?, bo ta cz??? "analizy wiersz" by?? dla mnie najwieksz? m?k? na lekcjach j?zyka polskiego. Wi?c doceniam w nim tylko emocje: rozgoryczenie, pasj?...
Jednak, po kilkakrotnej lekturze, wiersz ten przesta? mi pasowa?. Dlaczego? Ano z powodu ostatniej zwrotki i zawartego w niej uczucia: znu?enia. Jako? ci??ko mi wyobrazi? sobie Melkora znu?onego. Potrafi?am zaakceptowa? jego zachwyt najpot??niejszym z Pierworodnych, ci??ej przysz?o mi przyj?? do wiadomo?ci wnioski, jakie wysnu?am z tego zachwytu. Ale ko?cowej konkluzji nie potrafi? przyj?? bez oporu.

Odpowied? autora(autorów): Co si? tyczy tego Melkorowego znu?enia: du?e wra?enie wywar?a na mnie scena, kiedy Luthien ?piewa?a Melkorowi, a on wtedy pochyli? g?ow? pod ci??arem korony, jakby d?wiga? na niej ca?y ?wiat. Takiego go najbardziej lubi?... By? pot??ny, straszliwy, gro?ny, i tylko czasem, sam przed sob?, przyznawa? si? do tego, ?e jest ju? bardzo zm?czony i stary.

Reviewer: Nifrodel (Podpis) · Date: 2006-01-03 23:28 · On: Rozdzia?? 1

Pi?kny wiersz :) Dopracowany w ka?dym calu :) Bardzo podoba mi si? dobranie rymów, bogactwo s?ów i wyrazu, stylizacja j?zykowa - pomys? na wiersz- wszystko bardzo "Elringowe" w najlepszym stylu i wykonaniu :)))))) L?duje w ulubionych :D

Reviewer: Ring (Podpis) · Date: 2005-12-31 01:51 · On: Rozdzia?? 1

Na Wielkiego (nomen omen) Morgotha ! Ale? to si? pi?knie czyta.

Reviewer: Sirielle (Podpis) · Date: 2005-12-31 00:22 · On: Rozdzia?? 1

Przepi?kne! Nie mam s?ów :) Gratuluj? pomys?u. Zarówno tre?? jak i forma bardzo mi si? podobaj?. W ko?cu kto? dostrzeg?, ?e Melkor to te? czuj?ca istota, nie tylko niszczyciel i potwór.

Reviewer: thingrodiel (Podpis) · Date: 2005-12-30 21:45 · On: Rozdzia?? 1

Pi?kne!
I bardzo wymowne. Poprosz? wi?cej tego typu wierszy, warto takie czyta? :)

Musisz zaloguj siÄ? (zarejestruj siÄ?) by skomentować.