fanfiki tolkienowskie
Komentarze do Gra w wyzwania
Reviewer: Ankalime (Podpis) · Date: 2008-03-13 08:39 · On: Rozdział 1

Jake si ciesz, e Tici znowu co tu opublikowaa. Wielkie dziki, czytaam z przyjemnoci!
Bardzo mnie ucieszya odmiana typw bohaterw, bo zwykle u Ciebie byli nimi mzczyni (w rnym wieku), a teraz ... Super! Dzieki!

Odpowied autora(autorw): Prosz bardzo... rzeczywicie wczeniej pisaam gwnie o mczyznach (w rnym wieku;))

Reviewer: Miriel (Podpis) · Date: 2008-02-05 17:31 · On: Rozdział 1

Urocze opowiadanie o maych gondorskich dzieciach, tym razem gwn rol dostay dziewczynki. Urocze :-) Bardzo mi si, Tici, podoba, jak oprowadzasz mnie po Minas Tirith, bo nie jest to dla mnie zbyt dobrze znane miasto. A w Twoich opowiadaniach po prostu mona wdrowa po tym miecie, po ulicach, krgach, komnatach, mija gwardzistw sprawujcych stra, unosi gow ku grze, by spojrze na lnic biel wie, bka si po opuszczonych kamienicach, albo zakrada przed tron Namiestnika. Bardzo mi si spodobao. Zamierzam wdrowa sobie dalej, czytajc kolejne Twoje opowiadania :-)

Odpowied autora(autorw): :) czasem sama tak chodze po tym miecie...

Reviewer: Nifrodel (Podpis) · Date: 2008-02-01 20:54 · On: Rozdział 1

Fantastyczne opowiadanie Tici :D Rewelacja od pocztku do koca, wcigajce, oryginalne, wietnie poprowadzone... czytaam z nieukrywan przyjemnoci :))

Odpowied autora(autorw): ciesz si, e si spodobao :-)

Reviewer: ZairUgruNad (Podpis) · Date: 2008-01-28 23:54 · On: Rozdział 1

Patrzc na rozpito dat, jakie wpisaa pod tekstem mona by sdzi, e bardzo dugo kiekowa pomys na opowiadanie :-) Ale jak mi napisaa, co byo rdem pomysu, to ju teraz to rozumiem :D

Bardzo przyjemne, lekkie opowiadanie, z elementami grozy, jednak przedstawionymi niezwykle sympatycznie, a komizm caej sytuacji, ktry wychodzi dopiero na kocu, kiedy to dowiadujemy si, kto tak naprawd "straszy" w Biaej Wiey :-), przywouje na twarz szczery umiech.

W ogle bardzo mi si podoba nie tylko w tym, ale i w innych Twoich opowiadaniach to, e... one wszystkie tworz cao, pomimo, e kade z nich mwi o czym zupenie innym. Ale czy je pikny, cho "codzienny", a pomimo to peen cakowicie zrozumiaych emocji element "ludzki" ;-) To wszystko sprawia, e Gondor wraz z jego bohaterami jawi si w zupenie innym wietle - pokazujesz ich, Tici po prostu jako ludzi :-) Pokazujesz rwnie, e Gondor to nie tylko wielcy bohaterowie, ale i mniej znane postaci, cho rwnie barwne :-)
I e Cie zza Rzeki nie by jedynym tematem, ktremu powicano uwag :)

Ciesz si, e mogam to opowiadanie przeczyta :-)

Odpowied autora(autorw): c mog powiedzie... tylko dziekuj :)

Musisz zaloguj się (zarejestruj się) by skomentować.