fanfiki tolkienowskie
Komentarze do Piwo z Nazgulami
Reviewer: Dimrilla (Podpis) · Date: 2013-04-28 19:21 · On: Piwo z Nazgulami

Oj, usmialam sie, usmialam. Widze, Pantero, ze bardzo lubisz Grime, a takze nie potrafisz oprzec sie niedoli zawodowej sztandarowych czarnych charakterow w ogolnosci (orkowie w "Isengardzie", tutaj Nazgule). I tak okazalo sie, ze cala dziewiatka to w sumie bardzo sympatyczna ekipa, tyle tylko, ze wszyscy sie biedakow boja... Normalnie jak poczciwego potwora Frankensteina.

Reviewer: Dagobert (Podpis) · Date: 2010-10-31 20:57 · On: Piwo z Nazgulami

Miejmy tylko nadzieję, że Ssszzef podpisał z nimi umowę o pracę na czasssssss nieokreślony

Reviewer: ZairUgruNad (Podpis) · Date: 2008-01-29 17:32 · On: Piwo z Nazgulami

Znam ten tekst ju od duszego czasu, pamitam, e gdy czytaam go po raz pierwszy, umiaam si do ez, i tak wesoo, graniczc z parskniciem kaw na monitor odczuwam za kadym razem ;-) Teraz rwnie :-)

Podobnie, jak w "Isengardzie", tak i tutaj, odbierasz, Panterko wszelkie argumenty przeciwko podejciu z humorem do wszelkich postaci z tolkienowskiego Legendarium. I to z humorem najwyszych lotw, bo nie uraajcym nikogo ;-)

Poza tym, a za si w oku krci, gdy w tekcie widzi si lady naszych wsplnych kompanijnych "faz", ktre s cigle ywe. Nie mwic o tym, e mona odetchn od powanych refleksji i pyta :-) I nabra dystansu - tego najlepszego, bo z umiechem na twarzy na wspomnienie przekomarzania Khamula z Czarnoksinikiem (ciekawe, jak dugo marudzi o ten Umbar :D).

Dla mnie jest to jedno z tych opowiada, ktre pokazuj, jak bardzo w tolkienistyce potrzebne jest poczucie humoru :-)

Musisz zaloguj się (zarejestruj się) by skomentować.