fanfiki tolkienowskie
Reviewer: Sobol (Podpis) · Date: 2008-07-14 11:42 · On: Epilog

zdecydowanie najlepszy fanfik jaki do tej pory tu przeczytaem. Dobrze pisane, bez zbdnej psychologii, akcja jest ale bez przesady. Atmosfera te wyczuwalna i bardzo odpowiednia. Jedyne uwagii to:

- dom od misia to ew. barg (letni) lub gawra (zimowy)

- kobiety rozkadajce kilku wargw zaostrzonymi kijami to przesada

- nie wiem czy zwrcia uwag na to i Leni Ludzie i Beorningowie, cho spokrewnieni to s to dwa rne plemiona.



generalnie dodaje do ulubionych

Odpowied autora(autorw): Najlepszy? Oj, chyba przesadzasz... Osobicie uwaam, e jest tu kilka innych, znacznie od niego lepszych. Co do uwag - wiem, e niedwiedzie latem zamieszkuj barogi, a na zim zaszywaj si w gawrach. Tak samo, jak wiem, e na te "domy" chtnie wykorzystuj takie wykroty po zwalonych przez wichur drzewach. Std uznaam za uzasadnione stwierdzenie, e "misia nie ma w domu". Wargowie... faktycznie, gdyby to byy PJ-owskie pseudohieny, to nie tylko kij, ale take topr, miecz czy uk byyby mieszn broni. Natomiast co do warga-wilka, takiego jak opisano w "Hobbicie", solidny kij i celne uderzenie daje szans na powane okaleczenie przeciwnika, a nawet na jego zabicie. Oczywicie, w starciu ze stadem to daje tyle co nic, ale przecie nie mona bezbronnie czeka ;-) Co do pokrewiestwa Lenych Ludzi i Beorningw - przyznaj, nie zwrciam na to uwagi. Zaoyam po prostu, e kiedy po mierci Smauga i Bitwie Piciu Armii wok Beorna zaczli gromadzi si osadnicy, zwani pniej we "Wadcy Piercieni" od jego imienia Beorningami, to byli to ci sami ludzie, ktrych wczeniej okrelano jako Lenych. Jeszcze raz dzikuj za komentarz i pozdrawiam. Tici

Reviewer: Nifrodel (Podpis) · Date: 2005-12-29 00:28 · On: Epilog

Tici- to jest pikne po prostu :) Masz niesamowity talent :))) Nie mogam si oderwa, kiedy ju odkryam (z niewielk pomoc :D) kolejne rozdziay :D Wspaniale prowadzisz akcj, zaciekawiasz szczegami (tymi nierozwizanymi te :P) opisy niewymuszone i pynne, te opowieci i bajki wtrcane mimochodem- powiedziaabym, e piszesz lepiej, jak niejeden zawodowy pisarz :))) A z pewnoci tak, jak ja bym chciaa pisa - a poniewa nie potrafi, z niesamowita przyjemnoci chce czyta :)))))) POPROSZ O WICEJ takich! :)))))
Najwysza ilo punktw :D urzeko mnie po prostu :) Chyba Twoje najlepsze :))
Dzikuj za pikn opowie, cakowite zawieszenie niewiary i chwile spdzone w Mrocznej Puszczy w towarzystwie Elfw :)))))))

Reviewer: Nifrodel (Podpis) · Date: 2005-12-20 23:01 · On: Chapter 1

Bardzo mi si podoba :) Wspaniale poprowadzony. Pocztek wprowadzajcy w nastrj, brak duyzn, podoba mi si take opisanie emocji poszczeglnych postaci, nienachalne, przekonujce, ciekawe rozwinicie akcji napaci i bezadnej ucieczki (cho ma si ochot na troch bogatszy opis ;). Waciwie tio a szkoda, e tak szybko si skoczy. Mam ochot dowiedzie si wicej, czy komu udao sie przey, jak dalej potocz si losy grupki :)

Musisz zaloguj się (zarejestruj się) by skomentować.