fanfiki tolkienowskie
Komentarze do Hannon le
Reviewer: Tallis Keeton (Podpis) · Date: 2009-02-07 22:26 · On: Rozdział 1

adne :) Takie proste i z serca. :)

Reviewer: NAmarie (Podpis) · Date: 2008-05-10 23:21 · On: Rozdział 1

Cudeko. Ju wisi nad moim kiem, tak, ebym moga to przeczyta, kiedy tylko zechc. i umiem na pami.

Odpowied autora(autorw): To dla mnie wielki zaszczyt :-) Dzikuj :)

Reviewer: Lomendil (Podpis) · Date: 2007-08-24 09:10 · On: Rozdział 1

Niebywale poruszajcy wiersz, bardzo liryczny - w prawdziwym znaczeniu tego sowa!

Odpowied autora(autorw): Bardzo dzikuj :-) Ciesz si, e si spodoba :-)

Reviewer: fal (Podpis) · Date: 2007-02-08 18:37 · On: Rozdział 1

Niektrzy jeszcze nie nili, innych jeszcze nie byo... Jak dobrze wiedzie, e to, co nam najblisze byo i jest. I jak dobrze mie nadziej, e bdzie :-)
Wiersz znalaz swj przytulny i honorowy kcik w Ulubionych.

Odpowied autora(autorw): Dzikuj i strasznie si ciesz ;-) Myl, e bdzie mu tam wygodnie :D

Reviewer: Miriel (Podpis) · Date: 2007-02-06 14:12 · On: Rozdział 1

Bardzo pikne. I tak jako przypomniao mi si, jak Aragorn i Legolas zapiewali pie Boromirowi, gdy zgin, pie, ktra odprowadzaa go do tego miejsca, gdzie tylko Eru wie, gdzie odchodz ludzie. Bo Tolkienowi, tak samo jak jednemu z jego bohaterw, naley si pie.
Bardzo podoba mi si ostatnia zwrotka.

Odpowied autora(autorw): Dzikuj :-)

Musisz zaloguj się (zarejestruj się) by skomentować.